Tort urodzinowy

Inne przepisy kulinarne w kategorii Ciasta, 27 października 2009, 69 695 wyświetleń

Raz w roku możemy pozwolić sobie na ogromną bombę kaloryczną. Tort urodzinowy musi być jednym wielkim grzechem. Mocno alkoholowy z dużą ilością kremu. Taki, jaki zażyczył sobie Solenizant :)

Tort urodzinowy

Składniki

Biszkopt

  • 6 jajek
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 1/2 szklanki cukru

Krem

  • 3 jajka
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 i 1/2 kostki masła lub margaryny
  • 2 łyżki kawy mielonej
  • 1/2 tabliczki czekolady

Dodatki

  • 1 tabliczka czekolady
  • 100 ml alkoholu

Wykonanie

Na początku przygotowujemy biszkopt. Z białek ubijamy pianę. Pod koniec ubijania dosypujemy cukier i powoli dodajemy po jednym żółtku. Mąkę przesiewamy i dodajemy po łyżce do masy. Delikatnie mieszamy. Ciasto wylewamy do okrągłej blachy (u mnie o średnicy 20 cm) wyłożonej papierem (tylko dno blachy) i wstawiamy na 40 minut do piekarnika nagrzanego do 170º. Ciasto studzimy w otwartym piekarniku, następnie wyjmujemy biszkopt z blachy.

Wielokrotnie czytałam przepisy na biszkopt, w których nie było proszku do pieczenia. Postanowiłam tym razem sprawdzić efekt, ciasto pięknie wyrosło, a po upieczeniu nie opadło.

Przygotowujemy krem. W dużym garnku zagotowujemy wodę (1-2 szklanki). Na większy garnek wstawiamy mniejszy w taki sposób, aby dno nie dotykało do wody. W mniejszym garnku ubijamy całe jajka z cukrem. Dzięki ciepłu cukier szybko się rozpuści, a z jajek powstanie pyszna masa. Tak powstałą mieszankę studzimy i następnie dodajemy po  łyżce do ubitego masła lub margaryny. Powstanie pyszny maślany krem. Dzielimy go na dwie porcje. Do jednej dodajemy napar z kawy wraz z tzw. fusamy, a do drugiej porcji rozpuszczoną czekoladę.

Biszkopt kroimy na 3 blaty. Alkohol mieszamy z połową szklanki ciepłej wody i ponczujemy biszkopt. Ciasto przekładamy kremem i polewamy roztopioną czekoladą. Smacznego i sto lat :)

Przepisy z innych blogów kulinarnych

Reakcje (56) do przepisu “Tort urodzinowy”

  • # 28 października 2009 o 11:40, majka komentuje

    Ten tort wyglada oblednie! Napatrzec sie nie moge… Musi byc przepyszny :) )

  • # 30 października 2009 o 21:11, Izaa komentuje

    ….śliczny!!! i na pewno pyszny…ja też już zaczynam się rozglądać za tortem….No i sto lat dla solenizanta!!!

  • # 7 grudnia 2009 o 20:26, asia komentuje

    wygląda ładnie ale jak smakuje

  • # 26 lutego 2010 o 11:31, Pati komentuje

    A nie wolisz robić mas z budyniem? Taka wydaje mi się za ciężka. I do tego jeszcze margaryna…

  • # 26 lutego 2010 o 18:46, Rafał komentuje

    Tort był dla mnie, a ja właśnie takie lubię :)

  • # 1 marca 2010 o 12:25, Andrzej komentuje

    Zniewalający tort , dosłownie mdleją na jego widok

  • # 8 kwietnia 2010 o 17:45, emilka komentuje

    śliczny torcik ja miałam taki sam na uodziny papugo ?

  • # 13 kwietnia 2010 o 16:21, agata komentuje

    a mi się nie udał…:/ choć piekę nie od dziś, to ten przepis jakiś nędzny był w efekcie końcowym! ale w smaku dobry;p

  • # 13 kwietnia 2010 o 17:08, Rafał komentuje

    @agata: Potrenujesz, może kiedyś Ci wyjdzie. Trzymam kciuki! Poza tym zawsze możesz zaproponować swój mniej nędzny przepis na tort.

  • # 12 czerwca 2010 o 10:06, Aneta komentuje

    Mam pytanko, do kremu jaką ilością wody zaparzamy tą kawę?

  • # 12 czerwca 2010 o 10:15, Ola komentuje

    2 łyżki kawy zalewamy kilkoma łyżkami gorącej wody (4-5). Napar i fusy dodajemy do kremu, najlepiej partiami, tak aby kontrolować, jak mocno „kawowy” w danym momencie jest krem. Ja lubię, gdy krem ma wyrazisty smak, można jednak nie dodawać całego naparu.

  • # 6 września 2010 o 15:10, ewelina komentuje

    witam, zrobiłam ten torcik mojemu chłopczykowi na 22 urodziny i wyszedł pyszny!! czego dowodem był czas w jakim zniknął ze stołu:)
    pozdrawiam autorkę przepisu:)

  • # 6 września 2010 o 16:29, Ola komentuje

    Dziękuję i cieszę się, że tort się udał. Pozdrawiam :)

  • # 24 września 2010 o 15:41, Olcia komentuje

    Uwaga! Tort właśnie spoczął w lodówce, w oczekiwaniu imprezy urodzinowej! Wygląda smakowicie! Dzięki za przepis!!!

  • # 24 września 2010 o 17:43, Ola komentuje

    Wszystkiego najlepszego Solenizantowi :)

  • # 23 listopada 2010 o 19:09, sylwia komentuje

    mam pytanie jakiego użyć alkoholu

  • # 23 listopada 2010 o 19:14, Ola komentuje

    Ja zwykle używam czystej wódki, można również zastąpić ją whisky lub całkowicie pominąć alkohol i poncz zrobić np. z herbaty.

  • # 1 stycznia 2011 o 20:39, sylwia komentuje

    witam, ja także mam pytanie. Czy masa która podana jest w przepisie wystarczy również na ozdobienie tortu?

  • # 1 stycznia 2011 o 20:53, Ola komentuje

    Krem wystarcza do przełożenia tortu i na niewielkie ozdoby, w moim przypadku wystarczyła na pokrycie boków i przyozdobienie wierzchu, który polany został czekoladą.

  • # 1 stycznia 2011 o 23:21, sylwia komentuje

    Czyli ten biszkopt przekładamy najpierw kremem z kawą, a później kremem z czekoladą, a polewamy samą czekoladą?

  • # 1 stycznia 2011 o 23:26, Ola komentuje

    Tak, jeden blat smarujemy kremem z kawą, drugi kremem z czekoladą (jeśli chcemy ozdobić tort kremem, pozostawiamy niewielkie ilości na boki i wierzch). Trzeci blat polewamy roztopioną czekoladą i przyozdabiamy pozostałym kremem.

  • # 7 stycznia 2011 o 8:27, Agnieszka komentuje

    Tort wyszedł wyśmienicie. Biszkopt urósł pięknie. Tylko masy nie starczyło na przybranie tortu bo 6-letnia solenizantka poddawała go ciągłym „testom smakowym”:))

  • # 22 stycznia 2011 o 11:17, Marietta komentuje

    Właśnie wczoraj zrobiłam ten torcik. Dzisiaj będzie konsumowany na mojego taty urodziny :)
    Niestety musiałam nieco zmodyfikować przepis, bo moja mama stojąca nade mną cały czas gadała mi o kremie z jajek, że salmonella itd hehe :D Więc musiałam zrobić krem budyniowy, smaki zostawiłam takie same :)
    Następnym razem jednak użyję oryginalej wersji kremu!
    Dzięki za przepis, mam nadzieję, że bedzie wszystkim smakować!

  • # 22 stycznia 2011 o 20:57, Ola komentuje

    Smacznego i wszystkiego najlepszego solenizantowi :)

  • # 25 stycznia 2011 o 16:43, ewam komentuje

    Niesamowity jest ten Tort!!jak ja mam ochote taki zrobic ,ale groziloby mi chyba przejedzenie, zjadlabym go sama ,bo nikt procz mnie nie cierpi kawy…ale mozna przeciez zamienic kawe na np orzechy laskowe..pycha!!!

  • # 26 stycznia 2011 o 19:34, elcia komentuje

    Mam takie zapytanie w sprawie Masy bo masa mi wyszła bardzo rzadka niewiem czemu tak mi masa wyszła a jajka były bardzo ładnie ubite teraz sie torcik chłodzi w w lodówce i zobacze jutro co sie stało z to masą jakby ktos wiedzial czemu tak mi wyszla ta masa prosze o rade

  • # 11 lutego 2011 o 17:50, magda komentuje

    Witam serdecznie, dziś zrobiłam tort, czeka w lodówce na solenizanta, wygląda super, a co do kremu to wystarczy go lekko schłodzić w lodówce,i wcale nie trzeba zaparzać kawy , ja po prostu dodałam dwie łyżeczki sypkiej kawy, jeśli chodzi o alkohol to dodalam amaretto z syropem z wisni i wisnie tez dodałam, a do biszkoptu dodałam 2 lyżeczki proszku do pieczenia , w każdym razie wygląda znakomicie i mam nadzieję ,że tak samo będzie smakował, pozdrawiam

  • # 11 lutego 2011 o 19:51, Ola komentuje

    Z wiśniami na pewno będzie pyszny. Wszystkiego najlepszego dla Solenizanta. Pozdrawiam :)

  • # 19 lutego 2011 o 13:51, karolina komentuje

    zrobilam rewelacja mniam :)

  • # 22 lutego 2011 o 20:06, olasrola komentuje

    pytania, może głupie, ale chcę mieć pewność :) :
    1. robiąc biszkopt do białek dodajemy żółtka, a nie całe jajka prawda?
    2. podczas tzw. kąpieli wodnej ( to z tymi dwoma garnkami i wodą )jajka ubijamy w garnku, który jest nad garnkiem z gotującą się wodą, ugotowaną już wodą czy możemy najpier ubić a później jakby wstawić to nad drugi garnek?
    z góry dziękuję za pomoc ;)

  • # 22 lutego 2011 o 20:13, Ola komentuje

    1. Do ubitych białek dodajemy same żółtka
    2. Jajka z cukrem powinniśmy ubijać nad gorącą wodą, ten zabieg sprawia, że cukier szybciej się rozpuszcza i masa jest bardziej puszysta

  • # 1 marca 2011 o 19:33, Paulina komentuje

    Hej słuchajcie mam pytanie mogę kupić gotowy biszkopt i przełożyć go po prostu tą masą czy nie za bardzo ?

  • # 1 marca 2011 o 19:53, Ola komentuje

    Myślę, że tak, chociaż smak na pewno nie będzie ten sam. Zachęcam mimo wszystko do upieczenia biszkoptu :)

  • # 12 marca 2011 o 14:05, marcin.... komentuje

    Zrobiłem i smakował mojej mamie na jej imieninach konkret..dziękuje!!!!!!!!

  • # 21 marca 2011 o 17:28, Monika komentuje

    Jutro mam urodzinki i postanowilam zrobic ten torcik :) To moj pierwszy w zyciu samodzielnie robiony tort :) Nie wyglada co prawda tak jak ten za zdjeciu,ale jak na pierwszy raz poszlo calkiem niezle…Teraz chlodzi sie w lodowce…masa jest tak pyszna,ze nie wiem czy wytrzymam do jutra hihi(zamiast kawy dodalam cappucino a zamiast czekolady dodalam czekolade do picia w proszku).Swietny przepis polecam wszystkim :)

  • # 21 marca 2011 o 18:55, Ola komentuje

    Moniko, wszystkiego najlepszego i smacznego :)

  • # 6 maja 2011 o 9:58, paulina komentuje

    wlasnie je robie mam nadzieje ze wyjdzie

  • # 11 maja 2011 o 16:19, Kasiula komentuje

    Witam. Mam pytanie odnośnie kremu kawowego… Czy zamiast kawy parzonej można dodać taką rozpuszczalną??

  • # 11 maja 2011 o 16:40, Ola komentuje

    Kawa rozpuszczalna jak najbardziej się nadaje.

  • # 13 maja 2011 o 20:46, Magda komentuje

    Witam :) właśnie robię ten torcik na jutrzejszE moje urodzinki i mam pytanko :) Nie przebadaM za kaWą i postanowiłam dodać cappuccino tylko zastanaWiam się czy mam je rozpuścić w gorącej wodzie czy tak wsypać Bardzo proszE o rade…..pozdraWiaM

  • # 13 maja 2011 o 20:56, Ola komentuje

    Sugeruję dodanie cappucino w proszku. Wtedy krem na pewno się nie zwarzy. Pozdrawiam :)

  • # 16 maja 2011 o 17:58, wioletta komentuje

    mmmm…zrobiłam go i wyszedł przepyszny! Dokładnie taki jak na obrazku. Dziękuje za swietny przepis i pozdrawiam autora :)

  • # 17 maja 2011 o 18:13, magda komentuje

    A do biszkoptu nie dodajemy proszku do pieczenia?

  • # 17 maja 2011 o 18:37, Ola komentuje

    Ten przepis jest na biszkopt bez proszku do pieczenia, mimo to jednak powinien ładnie wyrosnąć.

  • # 18 maja 2011 o 16:34, wanda komentuje

    Mam pytanie..jak roztopić czekoladę?
    Słyszałam, że trzeba to robić w małym garnku nad dużym garnkiem z wodą (tak jak przy ubijaniu jajek w powyższym przepisie) ale min to chciałabym się upewnić. Czytałam, że można dodać masło to prawda ?

  • # 18 maja 2011 o 17:17, wanda komentuje

    Czy ten przepis nadaje się do tego ciasta?? : Na garnku z gotującą się wodą postawiłam drugi garnuszek. Włożyłam 2 pokruszone tabliczki czekolady (deserowej) i 2/3 kostki masła. Gdy masło i czekolada osiągnęły stan płynny, wymieszałam je ze sobą i dodałam 4 łyżki cukru pudru (z małym czubkiem). Następnie dolałam 11 łyżek słodkiej śmietanki, a później 2 łyżki rumu*. Całość mieszałam do chwili, aż powstała gęsta, jednolita masa czekoladowa. Trwało to kilka minut.

  • # 18 maja 2011 o 17:59, Ola komentuje

    Szczerze mówiąc nie wiem, czy powstała masa czekoladowa ma służyć do kremu, czy ma być już sama w sobie masą do przełożenia. Myślę jednak, że w obu przypadkach się nadaje. Ja chyba dodałabym część (mniej niż połowę) do ubitego masła, a resztą polałabym wierzch tortu i czekała, aż zastygnie.

  • # 24 czerwca 2011 o 14:38, adria komentuje

    :) sliczny torcik, mam pytanie, czy moge zastapic cukier cukrem pudrem? Angielski cukier jest troche dziwnyi boje sie ze sie nie rozpusci.

  • # 24 czerwca 2011 o 14:45, Ola komentuje

    Szczerze, to nigdy nie robiłam tego kremu z cukrem pudrem. Do biszkoptu na pewno może być, a do kremu nie mogę tego powiedzieć z całą pewnością. Podstawą kremu są tutaj jajka utarte z cukrem, tzw. „kogel-mogel”, z tego co widzę są przepisy na niego z cukrem pudrem, więc myślę, że można zaryzykować :)

  • # 24 czerwca 2011 o 15:04, adria komentuje

    Chyba bede musiala zaryzykowac, a jak myslisz, jaka ilosc cukru pudru? Od razu mowie , ze nie mam mlynka do kawy, zeby zmielic cukier :) Bardzo prosze, potrzebuje tort na jutro rano, a ostatnie trzy dni pracuje na dwie zmiany, i bede go robila dzis w nocy.

  • # 24 czerwca 2011 o 15:22, Ola komentuje

    Myślę, że możesz dać taką samą objętość, jak cukier zwykły, czyli do kremu 3/4 szklanki, a do biszkoptu 1/2 szklanki. Powodzenia :)

  • # 24 czerwca 2011 o 16:20, adria komentuje

    Jeszcze jedno pytanie, maslo, kostka 200 gram?

  • # 24 czerwca 2011 o 16:23, Ola komentuje

    Tak, 200 g.

  • # 26 czerwca 2011 o 12:29, Paula komentuje

    Jest to tzw. krem Russel. Bardzo smaczny, tylko uważajcie ile dodajecie jajek, bo w pewnym momencie można przebić krem i będzie się z niego wylewało masło, zrobią się krupki.
    Ola tutaj urozmaiciła go naparem z kawy, i czekolady. Możecie do niego dodawać np wiórki kokosowe, migdały, orzechy, wszystko na co macie ochotę. Polecam :)

  • # 20 sierpnia 2011 o 17:21, kaska komentuje

    witam moja masa wyszla bardzo zolta czy ktos wie czemu

Przepis linkuje na swojej stronie

  1. Tort urodzinowy | Banki Zdjęć - zarabianie na zdjęciach - microstock - giełdy zdjęć - zdjęcia reklamowe - sprzedaż zdjęć - zarabianie w Internecie

    [...] zwykle na blogu Oli dowiemy się jak zrobić pyszny tort urodzinowy z cała masą kremu! [...]

Co myślisz o tym przepisie kulinarnym?

Jeśli chcesz pokazać swoje zdjęcie obok komentarza, powiąż swój adres e-mail ze zdjęciem w serwisie Gravatar. Działa na innych blogach kulinarnych także.