Ciastka francuskie z jabłkami
To niesamowite, że w tak krótkim czasie można zrobić takie pyszności. Ciastka są bardzo delikatne, kruche i świetnie smakują zarówno na ciepło, jak i ostudzone. Doskonale sprawdzają się jako „lekarstwo” na zachciankę na coś słodkiego
Nadzienie z jabłek można zastąpić dżemem, truskawkami lub innymi owocami.
Składniki
- 1 płat ciasta francuskiego
- 1 jajko
- 1 jabłko
- garść rodzynek i płatków migdałowych
- 1 płaska łyżeczka cynamonu
- 1 łyżka cukru
Wykonanie
Obieramy jabłko, usuwamy gniazdo i kroimy na drobne kawałki. Dodajemy rodzynki, migdały, cynamon i cukier i mieszamy. Ciasto francuskie kroimy na kwadraty (moje miały około 8 cm x 8 cm). Na kwadraty nakładamy po łyżeczce nadzienia. Część ciastek zrobiłam w kształcie trójkąta. Nadzienie nałożyłam w rogu kwadratu i zlepiłam w trójkąt. Pozostałe uformowałam w prostokąt. Nadzienie ułożyłam na środku, a boki ciasta złożyłam do środka.
Gdy ciastka mają już pożądany kształt, nacinamy je z wierzchu. W ten sposób ciasto będzie bardziej puszyste. Całe jajko dokładnie mieszamy i smarujemy ciastka z wierzchu. Możemy posypać je cukrem. Ciastka układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy w 200ºC przez około 30 minut. Smacznego

















ciasto francuskie jest super szybkie w obsludze dlatego tak je lubie! robilam ostatnio takie ciasteczka, tyle ze z gruszka, pycha!
Piękne
! Jabłko, rodzynki, cynamon… To jest to! No i szybkie w dodatku
.
przepyszne! właśnie upiekłam. Naprawdę, naprawdę polecam – proste w przygotowaniu i o niebo lepsze niż ze sklepu
Super ciacha! Właśnie wyjęłam z piekarnika,już leci ślinka.
Użyłam ciasta francuskiego z netto-super i szybko.
Ciastka francuskie prawie jak z Fornetti
Właśnie przed chwila wyjęłam z piekarnika i są pyszne! Tylko, że ja nie dodaje rodzynek.
przykro,ale po 30 min ciastka były spalone i gorzkie
przykro, ale jak się coś piecze to się nie idzie na półgodzinny spacer tylko pilnuje ciastek
pyszniutkie:) ale trzeba pilnować. Moim wystarczyło 15min:) POLECAM!!
no wlasnie – ja akurat teraz je pieke i mysle ze na termoobiegu wystarczy im 15 min albo i mniej bo sie moga za bardzo przypalic.
wczoraj robilam z czekolada i po 13 min juz zaczely wariowac.
pozdrawiam!
wyszły super!znikneły momentalnie!u mnie tez im starczyło 15 min w piekarniku
Piekłam, tyle że z serem, pyszne !!! dziękuję za przepis